W
NW
N
N
NE
W
the Degree Confluence Project
E
SW
S
S
SE
E

United Kingdom : England

2.9 km (1.8 miles) SE of Frith Bank, Lincolnshire, England, UK
Approx. altitude: 2 m (6 ft)
([?] maps: Google MapQuest Multimap world confnav)
Antipode: 53°S 180°

Accuracy: 2 m (6 ft)
Click on any of the images for the full-sized picture.

#2: View towards E from the confluence #3: View towards S from the confluence #4: View towards W from the confluence #5: At the confluence (view towards N) #6: GPS readings - E & W at the same time! #7: Our track on the satellite image (© Google Earth 2008) #8: Abandoned farm #9: Prime Meridian in Greenwich #10: At the Prime Meridian in Greenwich #11: Gordon at the spot

  { Main | Search | Countries | Information | Member Page | Random }

  53°N 0° (visit #12)  

#1: General view of the confluence (towards N)

(visited by Wojciech Czombik and Gordon Spence)

Polski

04-Apr-2008 -- 2nd confluence out of a trip of 3

Continued from 52°N 01°W

The day after my first CP visit in UK I met Gordon in Bedford again, and at 10 AM we set off towards my first Prime Meridian confluence point. We drove north-east on A1(M) motorway following the historic Great North Road from London to Edinburgh. During the journey Gordon told me about all of his UK visits – he needs just one point (58N 5W) to complete the entire country, having already completed England & Wales. Having passed Peterborough we continued our way on A16 and at 12:30 PM we came to Boston, a little town after which its bigger brother in USA – Boston, MA – was named. We were only a couple of miles from the sea shore (the Wash, a shallow North Sea inlet) and the scenery today was quite different than yesterday – the land was flat, low-lying and in placed seemed to be marshy. Unfortunately, we couldn’t see the sea because it was so flat…

Gordon parked the car on the verge at the side of a side road, near an abandoned farm, about half a mile from the confluence. The weather had improved from yesterday, it was warmer and the sun even came out from behind the clouds. Walking along the road we came to Cowbridge Drain, turned to the west and walked ca. 500 yd on the bank of the drain. The field on our right (north) side was empty, i.e. no plants were growing there so we could easily approach the exact point. We were lucky that it wasn’t raining because the soil seemed quite heavy and Gordon confirmed that in winter your shoes quickly collect two inches of mud!

At high noon I stood on my first Prime Meridian confluence point, facing south and having the Western hemisphere on my right, the Eastern – on my left, and the magic 0 line between my feet. And that is a very special point on the Prime Meridian – the last land based one towards the North before… Antarctica! Gordon demonstrated to me the strange flickering of East/West indicators in our Garmins, we took the usual photographs and following the same route we returned to the car. After a short rest we hit the road and drove west, towards 53N 01W.

The following day I went to Greenwich Observatory in London and found out that the Prime Meridian as shown by the thick, red line in the observatory’s courtyard, was not that prime… The longitude displayed by my GPS was 0˚ 0.086’ W (at latitude 51˚ 28.675’ N), so the actual 0 line should have been almost 100 m further to the east. Is this red line in Greenwich a fake, has the US Department of Defence introduced some jamming or is WGS-84 based on a slightly different zero meridian? Most probably the latter.

Continued at 53°N 01°W

Visit details:

  • Time at the CP: 12:00 (BST)
  • Distance to the CP: 0 m
  • GPS accuracy: 5 m
  • GPS altitude: 7 m asl

My track (PLT file) is available here.

Polski

Następnego dnia po mojej pierwszej wizycie na przecięciu w Wielkiej Brytanii ponownie spotkałem się z Gordonem w Bedford i o 10:00 wyruszyliśmy w kierunku mojego pierwszego przecięcia na południku 0. Autostradą A1 (M) pojechaliśmy na północny-wschód, trasą łączącą Londyn i Edynburg. Po drodze Gordon opowiedział mi o wszystkich swoich wizytach w Zjednoczonym Królestwie – do kompletu brakuje mu zaledwie jednego punktu (58N 5W). Za Peterborough wjechaliśmy na A16 i o 12:30 dotarliśmy do Bostonu – małego miasteczka, od którego wziął nazwę jego większy amerykański brat w Massachusetts. Byliśmy zaledwie kilka kilometrów od morza (a właściwie płytkiej zatoki Morza Północnego, zwanej the Wash) i krajobraz był zupełnie inny niż wczoraj – płaskie, nizinne tereny, niekiedy wyglądające na dość podmokłe. Niestety, ponieważ było tak płasko, morza nie było widać.

Gordon zaparkował samochód na skraju bocznej drogi, przy opuszczonym gospodarstwie, ok. kilometr od przecięcia. Pogoda poprawiła się, było cieplej i nawet słońce wyglądało zza chmur. Wzdłuż drogi doszliśmy do Cowbridge Drain, tu skręciliśmy na zachód i przeszliśmy ok. 500 brzegiem kanału. Pole po naszej prawej (północnej) stronie było puste, tzn. nic na nim nie rosło, więc bez problemów mogliśmy podejść na przecięcie. Całe szczęście, że nie padało, bo grunt wydawał się dość gliniasty.

W samo południe stanąłem na moim pierwszym przecięciu na Południku Zero, mając zachodnią półkulę po prawej stronie, wschodnią – po lewej, a magiczną linię 0 pomiędzy stopami. A jest to szczególny punkt na tym południku – ostatni znajdujący się na lądzie w kierunku północnym przed… Antarktydą! Gordon zademonstrował mi dziwne migotanie wskaźników E/W w naszych Garminach, wykonaliśmy pamiątkowe fotografie i tą samą drogą wróciliśmy do samochodu. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w dalszą drogę na zachód, w stronę 53N 01W.

Następnego dnia pojechałem do obserwatorium w Greenwich w Londynie i stwierdziłem, że południk zero – zaznaczony grubą, czerwoną linią na dziedzińcu obserwatorium – wcale nie jest taki zerowy… Mój GPS pokazywał długość geograficzną 0˚ 0,086’ W (przy szerokości geograficznej 51˚ 28,675’ N), tak więc rzeczywisty południk zero znajdował się ok. 100 m dalej na wschód. Czy ta czerwona linia w Greenwich to tylko symbol, czy też amerykańskie Ministerstwo Obrony wprowadziło jakieś zakłócenia, czy też może WGS-84 posługuje się nieco innym południkiem zerowym? Najprawdopodobniej to ostatnie.


 All pictures
#1: General view of the confluence (towards N)
#2: View towards E from the confluence
#3: View towards S from the confluence
#4: View towards W from the confluence
#5: At the confluence (view towards N)
#6: GPS readings - E & W at the same time!
#7: Our track on the satellite image (© Google Earth 2008)
#8: Abandoned farm
#9: Prime Meridian in Greenwich
#10: At the Prime Meridian in Greenwich
#11: Gordon at the spot
ALL: All pictures on one page (broadband access recommended)